Szkoła dla gimnazjalisty

bob
Posty: 1
Rejestracja: ndz lut 24, 2008 6:38 pm
Lokalizacja: 3miasto

Szkoła dla gimnazjalisty

Postautor: bob » ndz lut 24, 2008 11:00 pm

Witam Wszystkich!
Nie wiem jak wielka jest popularność tego forum i jaki zasięg, ale kto nie próbuje ten się nie dowie...
Mam pytanie i mam nadzieję ,że ktoś mi pomoże.

Mam problemy z synem, 13-to latkiem, I klasa gimnazjum.
Minął pierwszy semestr w gimnazjum i wielka porażka. Praktycznie sygnały, że jest nie dobrze były już od września, ale wszyscy (wychowawczyni, pedagog, dyrekcja) mieliśmy nadzieję, że sytuacja się unormuje. Nowa szkoła, nowi nauczyciele, nowi koledzy i koleżanki.

W tej chwili oceny na półrocze - tragiczne. Zero jakiegokolwiek szacunku do nauczycieli, no i przykro przyznać - rodziców. Syn został przeniesiony do innej klasy, ale to spowodowało jedynie to, że jeszcze częściej wybiera się na wagary, ze starymi kolegami... W tej chwili jesteśmy jako rodzice bezsilni, nie skutkują kary, zawieszenie kieszonkowego, odebranie telefonu itd. Rozmowy o ile da się dotrzeć do momentu rozmowy, a nie "gadania dościany" - nie dają absolutnie nic... Nie chcemy dojść do moment w którym pojawi się kurator....
Oboje z żoną pracujemy i nie mamy możliwości kontroli przez 24 godziny. Rozmowa z psychologiem niewiele zmieniła. W tym momencie największymi autorytetami są koledzy, szkoła jest ostatnia na liście obowiązków, syn nas i nauczycieli okłamuje.

Czy ktoś z Forumowiczów słyszał o gimnazjum publicznym, lub niepublicznym, dla trudnej młodzieży? Instytucji jakby to ująć zamkniętej??? W grę wchodzi woj. pomorskie, okolice Trójmiasta..
Chodzi o to, że po analizie całej sytuacji musimy syna odizolować od dotychczasowego środowiska, pokazać co to dyscyplina i obowiązek. Być może brzmi to strasznie i po "giertychowsku", ale wybaczcie - nie radzimy sobie jako rodzice z synem. Gdzieś na pewno popełniliśmy błąd, lub błędy wychowawcze, ale nikt nie ma certyfikatu Rodzic Doskonały... Musimy zareagować szybko, bo zupełnie stracimy dziecko. Trudno w paru zdaniach to wszystko opisać, ale liczę na zrozumienie...

Wróć do „Problemy wychowawcze”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość