Przyczyny występowania problemów wychowawczych

wiedźma
Posty: 1
Rejestracja: ndz maja 25, 2008 3:20 pm

Przyczyny występowania problemów wychowawczych

Postautor: wiedźma » ndz maja 25, 2008 3:40 pm

Witam,
Zastanawiałam sie jakie mogą być główne przyczyny problemów wychowawczych. Jak to sie dzieje, że jedni rodzice mają problemy wychowaczeze swoimi dziećmi, kolejni mają jeszcze większe, a jeszcze inni nie mają ich prawie wcale ?
Co może być głównym determinantem występowania takich problemów ?
Czy jest to kwestia wychowania ?
Czy, może sprawa ma podłoże genetyczne?
Może jest wynikiem socjalizacji w konkretnym środowisku, w którym dziecko dorasta?
Czy mass media mają również na to wpływ?
Czy rodzice mają świadowmość tego, jakie wzorce zachowania, ich dzieci przyswajają sobie w dobie internetu?
Jaki jest udział tych czynników?? czy korelują sie one wzajemnie ?, jeśli tak to w jakim stopniu.
Proszę o podzielenie się refleksją i swoimi doświadczeniami na powyższy temat.
Wiedźma

kostroń
Posty: 2
Rejestracja: ndz cze 01, 2008 8:33 pm

Przyczyny występowania problemów wychowawczych

Postautor: kostroń » ndz cze 01, 2008 9:47 pm

Problemy wychowawcze powstają w moim rozumieniu z powodu m. in.:
- braku odpowiedniej wiedzy i świadomości rodziców lub marginalizowania tej wiedzy
- zbyt małej ilości czasu poświęconemu wychowaniu
- egoizmu, który sprowadza sie do tolerancji jedynie własnej rodziny, a niechęci do innych ludzi, co przeważnie doprowadza do wypaczonych zasad wychowawczych
- nadmiernego materializmu rodziców, którzy często dochodzą do przeświadczenia, że dzieci za dobra materialne będą rodziców kochać i szanować, a w razie potrzeby posłuszeństwo dzieci mogą sobie kupić
- braku rozpoznania i zrozumienia wpływu środowiska, w którym dzieci przebywają będąc poza domem
- obiektywizmu oceny własnych dzieci w odniesieniu do oceny innych dzieci

marena303
Posty: 2
Rejestracja: wt cze 03, 2008 2:37 pm

Postautor: marena303 » wt cze 03, 2008 3:13 pm

Witam!
Przyczyny problemów wychowawczych? hmmm jest ich sporo.
Problemy ze strony rodziców:
- brak dialogu,
- brak czasu,
- racja wieku,
- brak zrozumienia,
- problemy finansowe lub też przekupstwo i nagrody pieniężne,
- brak zaufania,
- nadrodzicielstwo,
- realizacja niespełnionych marzeń,
- chęć zaimponowania znajomym,
- itp.
Problemy ze strony wychowanków:
- materializm,
- buńczuczność,
- agresja,
- szybka chęć zasmakowania życia,
- zaniżanie swojej wartości,
- niska samoocena,
- problemy w szkole,
- problemy sercowe,
- presja kolezanek, kolegów i otoczenia,
- itp.
Podsumowując...problemy zawsze istniały i będą istnieć.

Radeq
Posty: 2
Rejestracja: wt cze 03, 2008 6:53 pm

Postautor: Radeq » wt cze 03, 2008 9:28 pm

Przyczyn występowania problemów wychowawczych może być bardzo wiele.
Uważam, bardzo duży wpływ na dziecko ma rodzina i to ona spełania tu najważniejszą rolę. Bo to właśnie rodzice stanowią dla dziecka najbardziej znaczące wzory do naśladowania. Od rodziców i ich postępowania zależy też, jaką wiedzę o otaczającym świecie dziecko zdobędzie i w jaki sposób przystosuje się do warunków codziennego życia.
Dziecko wychowywane w atmosferze ciągłych kłótni, wzajemnej niechęci i agresji, przejmuje formy takiego zachowania się rodziców. Podobnie jak oni używa niewerbalnego słownika, jest kłótliwe, agresywne w stosunku do innych, bije dzieci itd.

Oczywiście duży wpływ na problemy wychowawcze ma również internet i telewizja. Coraz częściej najlepszym przyjacielem dzieci i młodzieży staje się telewizor, Internet i inne środki multimedialne.
Czasami rodzice celowo włączają dzieciom telewizor - aby się nie nudziły. Telewizor zastępuje tym dzieciom kontakt z rodzicami. Każdy zajmuje się sobą, nawet jeśli przebywają w tym samym pomieszczeniu. Rodzice nie rozmawiają z dzieckiem i często nie rozmawiają też z sobą.
Telewizja, dążąc do zwiększenia swej oglądalności, stara się pokazywać wydarzenia spektakularne, wstrząsające, niezwykłe. Współczesny telewidz z trudem odnajduje program o przyjaźni, miłości, i bezinteresowności. Ta rzeczywistość telewizyjna jest źródłem nerwowości, rozdrażnienia, napięć emocjonalnych i braku poczucia bezpieczeństwa co zaburza zachowanie dziecka. Bardzo często dzieci naśladują telewizyjnych bohaterów, identyfikując się z postaciami z kreskówek i filmów.
W przypadku komputera poważnym problemem są gry często propagujące siłowy styl życia i agresję.

ropbad
Posty: 2
Rejestracja: wt cze 03, 2008 9:25 pm
Lokalizacja: Białogard

Postautor: ropbad » wt cze 03, 2008 9:43 pm

Oczywiście, naturalne sie wydaje że przyczyny problemów wychowawczych sa złozone. Żeby jednak nie rozbiegać sie w tej kwestii na zbyt wiele watków, dodajmy oczywistych jak zaniedbania ze strony rodziny, negatywny wpływ srodowiska, niestety w pewnych przypadkach nawet dziedziczenie chciałbym poruszyc pomijany czesto czynnik jakim jest ogólna postawa społeczna, jak np. przyzwolenie na pewne zachowania, akceptowane niestety w naszej kulturze społecznej, gdzie indziej nieakceptowane. Powoduje to bardzo czesto rozdźwiek a co za tym idzie rujnuje szkielet moralny młodego osobnika, który intuicyjnie wyczuwa niespójnośc wpajanych mu zasad moralnych. Znajduje dzieki temu furtke umozliwiającą wygodniejszy sposób realizowania własnych celów i zaspokajania własnych potrzeb. Oczywiscie zaznaczam, ze to jeden z aspektów wpływajacych na pojawianie sie problemów wychowawczych, niemniej warto sie nad tym zastanowić zwłaszca ze dotyczy szerokiej grupy społecznej.
Robert B

PanCogito
Posty: 1
Rejestracja: śr cze 04, 2008 8:18 am

Postautor: PanCogito » śr cze 04, 2008 8:25 am

Potoczne używanie terminu: trudności wychowawcze jest na ogół nieprecyzyjne i wieloznaczne. Czasem przypisuje się je uczniowi, który: a). nie potrafi lub nie jest w stanie nawiązać poprawnych stosunków społecznych z rówieśnikami i dorosłymi, wskutek czego popada z nimi w częste konflikty; b). "nie wie, czego chce i wysuwa w stosunku do innych ludzi rozmaite pretensje – otwarte czy ukryte", jest to uczeń uwikłany w wewnętrzne konflikty, wywierające wyraźne piętno na jego zachowaniu, c). sprawia nauczycielom wiele kłopotów w pracy dydaktyczno – wychowawczej i nie poddaje się zwykłym oddziaływaniom pedagogicznym; d). czyni niezadowalające postępy w nauce, pomimo powszechnej o nim opinii jako uczniu zdolnym (Konopnicki J., 1971, s.23 i n.).
Przejściowe trudności pojawiają się zwykle u dzieci w wieku trzech lat i w pierwszym okresie rozpoczynania przez nie obowiązkowej nauki szkolnej.
Według A. Lewickiego trudności wychowawcze – odnoszą się tylko do niektórych objawów zachowania się dziecka, tj. pozostających w niezgodzie z przyjętymi powszechnie normami życia społecznego, a jednocześnie charakteryzujących się wyraźną uporczywością i nie poddających się zwykłym zabiegom wychowawczym. Nie zalicza do nich więc drobnych i przejściowych zaburzeń u dzieci, jak również pozbawionych szkodliwości dla normalnego rozwoju ich osobowości i charakteru.
Próbę uściślenia pojęcia trudności wychowawcze podjął u nas J.Konopnicki (1971), powołując się zwłaszcza na doświadczenia i wyniki badań D. H. Scotta. Unikał on świadomie używania terminu trudności wychowawcze ; zastępując terminem niedostosowanie społeczne. Twierdził, że podział dzieci na trudne i normalne implikuje winę dziecka. Stwarza to – jego zdaniem – niebezpieczeństwo upatrywania w dziecku trudnym głównych przyczyn jego przewinień i może stanowić oczywisty precedens dla nieangażowania się przez nauczycieli i wychowawców w sprawy tego dziecka.
Za główne kryteria rozpoznawania niedostosowania społecznego uznaje kryteria psychologiczne, według których:

1. dziecko niedostosowane społecznie nie działa w swoim najlepszym interesie, co jest świadectwem jego sfrustrowania;
2. zachowaniem swym sprawia ono wiele kłopotów, których samo nie jest w stanie rozwikłać;
3. reakcje jego są skomplikowane, tzn. na ogół trudne do przewidzenia i nieproporcjonalne do bodźców, które je wywoływały (stąd tez nie łatwo jest ocenić właściwie jego zachowanie);
4. dziecko takie napotyka różnego rodzaju niepowodzenia, nie ma możliwości przeżywania sukcesu będącego istotnym czynnikiem stymulującym działanie ludzkie);
5. nie mając możliwości osiągania sukcesu, czuje się ono nieszczęśliwe, co stanowi główną cechę niedostosowania społecznego.

Społeczne kryteria rozpoznania niedostosowania u dziecka to:

1. "Dziecko takie – jest na ogół rzadko lubiane przez inne dzieci, a także przez dorosłych. Ponieważ jego reakcji nie można przewidzieć, inni ludzie unikają go na ogół.
2. Nie ma ono zaufania do innych ludzi, jest podejrzliwe i niezrozumiałe dla nich.
3. Z trudnością nawiązuje kontakty i przyjaźnie, co powoduje, że czuje się ono wyobcowane w grupie.
4. Nie mogąc w sposób normalny zaspokoić swoich potrzeb, czyni to w sposób okrężny, najczęściej dla otoczenia nieprzyjemny, a czasem nawet wręcz antyspołeczny"./J. Konopnicki/

Dokonana charakterystyka dziecka trudnego przez J.Konopnickiego pozwala powiedzieć, że trudności wychowawcze leżą zarówno w sferze jego osobowości, jak i czysto zewnętrznych zachowań. Są one wyrazem frustracji dziecka, różnych jego niepowodzeń i przeżyć o negatywnym ładunku emocjonalnym, i zarazem przejawami niedostosowania się dziecka do warunków i wymagań szeroko rozumianego życia społecznego.
M. Przetacznikowa i M. Susułowska twierdzą że "termin trudności wychowawcze, aczkolwiek rozumiany subiektywnie i niejednoznacznie, okazuje się użyteczny, ze względu na swą funkcjonalność, stanowiąc pomost między techniczną i niedostępną dla ogółu rodziców terminologia psychiatryczna i psychologiczną, a językiem potocznym". Terminu tego używają zamiennie z pojęciem nieprzystosowanie społeczne, przez co rozumieją trudności przystosowawcze lżejszego stopnia.
W literaturze naukowej jest brak zgodności dotyczącej nie tylko samej istoty trudności wychowawczych, lecz także rodzaju i liczby przejawów (symptomów).
A.Lang wymienia następujące przejawy niepożądanego społecznie zachowania dzieci i młodzieży (zgodnie z opiniami rodziców w tej sprawie): nieposłuszeństwo, wybuchy gniewu, wstydliwość, ssanie palców, moczenie nocne, nadmierna lękliwość, przemądrzałość, niechęć do kładzenia się spać wieczorem, płaczliwość i marudzenie.
R. Allendy do podstawowych trudności wychowawczych zalicza: lenistwo, złośliwość, skłonność do kradzieży, upór, nieśmiałość, lękliwość, ucieczki, brak skromności i opanowania (Han-Ilgiewicz N.,1961).
Na gruncie polskim wymienia się w wyniku przemyśleń, doświadczeń i badań naukowych m.in. takie objawy w zachowaniu uczniów, jak zachowanie agresywne, negatywizm, kłamliwość, nadpobudliwość psychoruchowa, zahamowanie, infantylizm uczuciowy, lękliwość, bojaźliwość, nieposłuszeństwo, złośliwość w stosunku do otoczenia, brak poszanowania autorytetu dorosłych (Przetacznikowa M. i Makiełło – Jarża G., Spionek H., i inni).
Najbardziej przekonująca spośród znanych klasyfikacji symptomów nieprzystosowania społecznego wydaje się dokonana przez D. H. Stotta, a spopularyzowana u nas przez J. Konopnickiego. Polega na wyodrębnieniu dwóch podstawowych kategorii przejawów trudności wychowawczych ze względu na przesadną bierność lub aktywność w zachowaniu uczniów trudnych. Wyróżnia się więc uczniów biernych (powściągliwych czy zahamowanych) i nadmiernie aktywnych (agresywnych).
Pan Cogito

alibabka
Posty: 2
Rejestracja: śr cze 04, 2008 6:02 pm

Postautor: alibabka » śr cze 04, 2008 6:08 pm

Ja uważam, ze na zachowanie dziecka duzy wplyw maja relacje miedzy rodzicami. To z rodzicow dzieci biora przyklad od samego poczatku. Jezeli nie ma miedzy nimi zgody i okazywanego szcunku, dziecko nie ma skad zaczerpnac takich wzorcow. Oczywiscie uwazam rowniec ze kazdy z nas rodzi sie ze z góry zdeterminowana osobowoscia ktora rodzic powinien wyczuc i odpowiednio pokierowac jej rozwojem. Poza tym duzy wplyw ma rowniez dostep do drastycznych gier a takze glupawe bajki ktore dzieci ogladaja a ktore nie wnosza niczego pozytywnego w ich zycie

robal123456
Posty: 2
Rejestracja: czw cze 05, 2008 6:11 am

Postautor: robal123456 » czw cze 05, 2008 6:19 am

Główne problemy wychowawcze wynikają z niedopatrzeń rodziców. Dają oni dzieciom wolną rękę, a gdy nagle chcą coś osiągnąć nie są wstanie podporządkować sobie dziecka, które już przyzwyczaiło się do takiego stanu rzeczy. Pojawiają się wówczas konflikty i problem narasta.
Uważam, że dziecku od małego trzeba pokazać jak postępować, ponieważ w dorosłym życiu nie będzie szanowało rodziców.

kkk
Posty: 1
Rejestracja: czw cze 05, 2008 7:26 pm

Postautor: kkk » czw cze 05, 2008 7:46 pm

Uważam, że źródeł problemów wychowawczych nie można tak po prostu wypunktować. Jest to problem bardzo złożony oraz trudny, zarówno dla rodziców, którzy bezskutecznie próbują dotrzeć do dziecka, oraz dla samych dzieci, które chciałyby mieć dobry kontakt z rodzicami.

britta
Posty: 5
Rejestracja: pn maja 18, 2009 8:19 am

Postautor: britta » pn maja 18, 2009 9:27 am

Przyczyny problemów mogą być różne ale podobno każdy może dobrze wychować dziecko:)


Wróć do „Problemy wychowawcze”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość